~Necia › wiersze
Użytkownik ~Necia umieścił 56 wierszy w serwisie.
Nigdy
Nigdy nie mów
żegnaj
przecież miłość
za każdym rogiem skryta
czeka
Nigdy nie patrz
dalej niż
w oczy moje
przecież miłość
cała w nich płonie
Nigdy nie oddalaj się
dalej
niż końce moich ramion
przecież
umrę z tęsknoty
Nigdy nie obiecuj
'będę tu na zawsze!'
przecież
cały świat Ci czytał z ust
nie znikaj... http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Nieśmiertelna?
kolorowe lampy
na gałęziach drzew
porozwieszane
dają cichy blask
nieśmiałej nadziei
przekrzykując
czarno-białe
liście
wspomnień...
z wiatru
podmuchem
odeszły
wszystkie wołania
nadzieja... umarła http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Przypadkiem...
Kołysanką
dla stroskanej duszy,
jesteś
zapachem raju,
przenikając po wskroś
do serca,
zaczarowując.
Magicznego pyłu
blask
rozświetla nas,
głęboko
zakochując...
Każdym uśmiechem
czynisz błękit
mego nieba,
zwanego Twoim imieniem.
Ogrzewasz
promieniami Słońca,
każdego dnia,
otulając mnie
w dzień i noc.
'Pojawiłaś się,
całkiem
przypadkiem,
tylko przypadkiem
nie odchodź...' http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Grafitowy pocałunek
Blask księżyca,
błysk w jej oku,
czego więcej chcieć
o zmroku?
Miliard gwiazd
w tę ciemną noc,
oświetlają złoty włos.
Księżyc, gwiazdy,
w melanchonii
szepczą cicho:
"on się boi.."
Płatki śniegu
uraczają cichym tańcem,
bezpowrotnie ginąc
na otwartej dłoni...
Przyjmij luba:
serce, ciało, duszę,
otul usta
grafitowym... pocałunkiem. http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Tylko Ty i Tylko ja?
I będę
śmiać się głośno
prosto w twoją twarz
gdy mówisz słowa:
"tylko ty i tylko ja"
Kłamco!
oszuście!
podły bydlaku!
jak można tak łżeć,
czy to z braku laku?
jesteś znudzony?
a może samotny?
wiem tylko jedno,
jesteś załosny!
więc zejdź mi już z oczu,
póki mnie to bawi,
podpadłeś kobiecie,
ona wszystko spali!
Zniszczę twoje życie,
razem z tą kochanką,
więc uciekaj bydlaku,
znikaj o poranku. http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Niebo spadło mi na serce
niebo
spadło mi na serce
wczoraj
a może dziś
każdego dnia na nowo
spada
niebo
spadło mi na serce
każda kropla raju
trzymana w butelce
upuszczona
potłukła się i przepadła
wbijając kawałki szkła
w duszę moją
niebo
niebo spadło mi na serce!
ranisz...
odchodzę.
http://necia.cytaty.info
~Necia ©
ciche łzy
po nadgarstku
czarna krew
spływa
z serca
coraz więcej
bólu
przybywa
kap kap
płyną łzy
kap kap
kapią krople krwi
tworząc
miksurę najczarniejszych myśli
eliksir zwyrodniałych żyć
po policzku
hektolitry niewypowiedzianych słów
zatrzaśniętych
w bordowych ustach
niczym
w pustym więzieniu
w sercu
nierozkwitła miłość
przesiaduje
już od dawna
niczym
spełniając wyrok
nikt nie słucha
mowy łez i kropli krwi
tylko
Ty usłyszałaś
ŚMIERĆ
przyszła... http://necia.cytaty.info
~Necia ©
zgliszcza fikcyjnych marzeń.
w babeczkowym domku,
o dachu z bitej śmietany,
piernikowych oknach,
i drzwiach z cukrowej waty...
mieszkać.
w czarodziejskim lesie,
z magicznymi strumieniami,
fasolą rosnącą do nieba,
i studnią spełniającą życzenia...
mieszkać.
Z mówiącymi zwierzętami,
tajemniczymi drzewami,
olbrzymami, liliputami, wróżkami, skrzatami,
i małym, wielkookim kociakiem...
mieszkać.
Przy karmelowym wodospadzie,
malinowych łąkach,
czekoladowych kwiatach,
i motylach z galaretki...
mieszkać.
koniec snów! http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Nieszczęsne miłostki.
Zagubione wśród miliardów gwiazd,
opuszczone gdzieś na granatowej łące,
porzucone bezwiednie w szklance fioletowej miłości...
Osamotnione na pierwszej lepszej ławce w parku,
Ograne z całej stawki w pokera:
biedne, przemoczone, schorowane...
Chore na głowę.
Chore na duszę.
Chore na ciebie.
Rozdarte,
Popękane,
Połatane,
Pozszywane,
ale... czy naprawione?
Czy to pewne?
Czy na pewno?
Kiedy? Gdzie?
Wszystko mu już jedno...
Może nie rozdaje przyklejanych do lic uśmiechów,
Może nie potrafi flirtować z gwiazdami przy księżycu,
Ale kocha! Kocha miłością wielką i piękną,
Niczym Wacław ubóstwiał swoją ukochaną Klarę... http://necia.cytaty.info
~Necia ©
Przeminęło z wiatrem...
Czy Przeminęło z wiatrem... ?
Czy może schowało się za drzewem ?
Gdzie to wszystko zniknęło?
Czy odnajdę jeszcze tę jedną,
jedyną iskierkę... dobra?
Myślałam, że mam wszystko czego pragę,
że będę najszczęśliwszą osobą na świecie.
a tymczasem to zniknęło, spłonęło, utonęło!
nie mam już niczego, choć... jesteś tutaj.
Co się z nami stało?
Przecież było tak pięknie, kolorowo.
a ja chciałam tylko pokochać na nowo...
lecz los chciał inaczej,
nie złączył nas ponownie,
Co ja teraz pocznę?
Płoniesz czystym ogniem..
Czy przeminęło z wiatrem... ?
Czy może schowało się za drzewem?
Gdzie to wszystko zniknęło?
Czy odnajdę jeszcze jedną, tę jedną,
jedyną iskierkę... miłości?
Myślałam, że miłość jest wieczna,
że kochać można do woli!
a tymczasem się okazało,
że miłość bardziej boli, choć.. jesteś tutaj.
Co się z nami stało?
Nie ma już uśmiechów, dreszczy i radości,
pusta monotonia, pełna przyjemności.
Nie ma już niczego, czego chce serce,
zostało tylko to, czego pragniesz.. Ty. http://necia.cytaty.info
~Necia ©